Ile kosztuje ciąża? – historia z morałem

Krótka odpowiedź? Sporo. Więcej niż się spodziewałem (a nie byłem optymistą). Pociesza mnie to, że dzięki skrupulatnemu zapisywaniu każdego wydatku, będę mógł kiedyś wystawić Mini-Figurkowi fakturę.*

“Hej tato, mamo, gdzie właściwie jest moja kasa z komunii?” <odpalam arkusz kalkulacyjny> “Tutaj synu… wisisz nam jeszcze od groma hajsu.”

A jeśli Ciebie też interesuje, ile wydaliśmy od pierwszego testu ciążowego, po czekoladki-podziękowanie dla położonych… do arkuszy! 

(więcej…)

Rzecz o głaskaniu psa

Moi rodzice kupili psa, jak wyjechałem na studia. Wielki jak koń, uparty jak wół, nachalny jak komar. Dobry ziomek pies.

Odwiedzałem go z taką samą częstotliwością z jaką odwiedzam rodziców: rzadziej niż powinienem. Z każdą wizytą był pogłaskany, co najmniej na wejście i co najmniej na do widzenia. Zwykle też pomiędzy, jak się domagał on lub ja. Ale głównie, to każdy z nas gdzieś leżał zajęty swoimi sprawami – ja wypoczywaniem, on byciem psem. (więcej…)